← Dziennik światła

O sile codziennej modlitwy

Nie każda modlitwa potrzebuje wielu słów. Czasem zaczyna się od cichego westchnienia, kiedy dzień dopiero budzi się za oknem.

Zwyczajna chwila

Możesz znaleźć ją przy porannej herbacie, w drodze do pracy albo wieczorem, gdy w domu robi się ciszej. Nie musisz czekać na idealny moment. Spróbuj powiedzieć Bogu o jednej rzeczy, którą dziś nosisz w sercu.

Gdy brakuje słów

Panie, bądź blisko mnie w tym dniu. Pomóż mi dostrzec człowieka obok i odpowiedzieć mu z życzliwością. Daj mi cierpliwość do spraw, których jeszcze nie rozumiem, oraz odwagę, by zrobić to, co mogę.

Powracanie

Modlitwa może być powrotem do tej samej prośby. To nie sprawdzian pięknego języka ani sposób na wymuszenie odpowiedzi. Jest chwilą obecności, którą możemy ofiarować także komuś innemu.