Przez cały dzień słuchamy wiadomości, rozmów i własnych myśli. Chwila ciszy może być zaproszeniem, by na moment niczego nie rozstrzygać.
Bez wielkich przygotowań
Odłóż telefon. Usiądź tam, gdzie jest Ci wygodnie. Spójrz przez okno albo zamknij oczy, jeśli tak wolisz. Nie musisz osiągać szczególnego stanu.
Myśli mogą przychodzić
To naturalne, że w ciszy wracają sprawy z całego dnia. Nie musisz walczyć z każdą z nich. Możesz zauważyć je i znów skierować uwagę na to, co jest tu i teraz.
Własne tempo
Dla jednych cisza będzie przestrzenią modlitwy, dla innych zwyczajnym odpoczynkiem. Wybierz to, co jest Ci dziś bliskie. Nawet krótka pauza ma swoje miejsce.