Wieczór pozwala spojrzeć na dzień z odrobinę większej odległości. Możemy powierzyć Bogu zarówno to, co się udało, jak i to, co wciąż jest trudne.
Spójrz z czułością
Przypomnij sobie jedno spotkanie, jeden wysiłek i jedną dobrą chwilę. Nie oceniaj całego dnia tylko przez jego najtrudniejszy moment.
Na zakończenie dnia
Boże, dziękuję za dzisiejsze dobro. Powierzam Ci sprawy, które pozostały otwarte, i ludzi, o których się troszczę. Proszę o spokojny odpoczynek i siłę na jutro. Pomóż mi przyjąć własne ograniczenia.
Reszta może poczekać
Nie wszystkie pytania muszą znaleźć odpowiedź przed snem. Jeśli możesz, zostaw sobie prawo do odpoczynku, nawet gdy lista spraw nie jest jeszcze zamknięta.